I to chyba kolejna rzecz, której nie wiem.
A może powinnam użyć słów "nie jestem pewna" ?
Tak.
To chyba lepsze sformułowanie określające sytuacje , w której się znajduję....
Znów te wątpliwości.
Co mam robić ?
Znów nie jestem pewna.
Nie jestem pewna, jak to wszystko się zaczęło.
Nie jestem pewna jak się skończy.
Nie jestem pewna Ciebie.
Nie jestem pewna kiedy poczułam ,że jesteś
w moim sercu bardziej niż sądziłam.
Nie jestem pewna siebie
Nie jestem pewna nas.
A może jestem?
Już sama nie wiem....
Zgubiłam się.
Roztargniona i rozdarta.
Gdzie jesteś ty?
Gdzie jestem ja?
Na prawdę nie wiem...
I znów to robię!
Przecież miałam nie mówić "nie wiem" !
Cholera....
Znów niczego nie jestem pewna.